Strony

Kategorie

Archiwa

Meta

Czy jest jakaś recepta na to by móc bez ograniczeń jeść niezdrowe i tłuste chipsy i opychać się innymi smakołykami, które choć dobre, mają wyjątkowo podły wpływ na nasze zdrowie? Okazuje się że tak – jest nią picie czerwonego wina. To że wino ma na nasz organizm dobroczynne działanie – oczywiście pite w umiarkowanych ilościach – wiadomo nie od dziś. Od niedawna jednak wiadomo, że wino zawiera w swoim składzie reservatriol – silny antyutleniacz, który neutralizuje szkodliwe działanie kwasów tłuszczowych – takich jak na przykład w chipsach.

Odkrycie to doprowadziło do konkluzji, że wino i chipsy można jeść razem (jakkolwiek byłoby to bolesne dla enologa) i w takim połączeniu, chipsy nie będą nam szkodzić. Oczywiście nawet hektolitry wina nie sprawią, że nie będziemy po chipsach przybierać na wadze, ale zawsze jest to przynajmniej jeden problem z głowy. Jeśli więc jesteśmy miłośnikami junk-food i bez hamburgerów i frytek nasze życie nie ma dla nas smaku, to warto, aby nasza domowa winoteka pełna była wina czerownego. Białe bowiem nie posiada aż tak wielu dobroczynnych składników i w tym kontekście staje się jedynie napojem o działaniu zmieniającym świadomość.

fot.: Zsuzsanna Kilián

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres URL dla TrackBacków

Dodaj komentarz